Cześć
Dziś uruchomiłem oba kanały lampy (PP 2xEL34), w związku z tym mam
klika pytań:
- jaki czas powinien upłynąć od momentu włączenia żarzenia do
włączenia napięcia anodowego,
W moim guscie nie zaszkodzi jelsi zastosujesz wiecej niz 60s. Ja stosuje 3
minuty, moze to troche upierdliwe, ale da sie wytrzymac, i napewno nie
zaszkodzi.
- przy dość głośnym słuchaniu słychać coś w stylu przesterowania ale
nie tak jak na tranzystorze, czy rzeczywiście są to przestery czy coś
jest nie tak
Rzeczywiscie moze byc problem ze sprzezeniem zwrotnym. Ale jak juz koledzy
wspominali, przy pomocy oscyloskopu latwo stwierdzisz w ktorym stopniu
wzmacniacza powstaje przester. Sprawdz czy taki przester wystepuje gdy petla
sprzezenia zwrotnego jest wylaczona.
- w tej chwili mam na wejściu ECC82 (RTF), sterujące 6H8C, na wyjściu
EL34(JJ), czy warto wymieniać RTF-a na JJ, jaki może być tego efekt.
- jaki może być efekt zbyt długotrwałego obciążenia lampy (są bardziej
wytrzymałe od tranzystorów?)
RFT sa to naprawde wytrzymale lampy, JJ sa znane z tego, ze moze i ladnie
brzmia, ale nie powinno sie ich przeciac ani zblizac do wartosci granicznych
tych lamp. Nie lubia wysokiej temperatury. Jak na moj gust to lepiej zostac
przy RFT.
Lampa o wiele lepiej znosi krotkotrwale przeciazenia niz tranzystor, na tej
zasadzie, ze sie nie psuje i nie przepala natychmiast. Ale niestety efektem
ubocznym przeciazen jest spadek zywotnosci i szybkie pogarszanie sie
parametrow lampy.
- w zasilaniu mam kondensatory po 500uF (JJ) na kanał, czy warto
zakładać większe
Moim zdaniem wystarczy, chociaz kolega jeden wspomina, ze czym wiecej tym
lepiej - ma racje. Ale jesli chcesz cos poprawic to zrob dwa osobne
zasilacze po jednym na kanal. Zmniejszy sie przesluch pomiedzy kanalami -
lepsza stereofonia.
- wydaje mi się że mam za mało basu, nie wiem może przyzwyczaiłem się
do brzmienia poprzedniego wzmacniacza (Luxman A357, kolumny Dali 6006)
Bas w duzej mierze zalezy od traf glosnikowych. A te lubia nabierac pelni
swoich mozliwosci w basie wlasnie po jakims czasie. Moj wzmacniacz zaczal na
basie chodzic dobrze dopiero po 2 miesiacach.
Wzmacniacz dopiero się wygrzewa, więcej o brzmieniu napiszę za kilka
dni.
Aha, mam zaprojektowane płytki drukowane kiedy tylko poprawie kilka
drobnych błędów postaram się je opublikować na stronie, może komuś się
przydadzą.
Nie zapomij podac linka, czekamy z niecierpliwoscia :-)
A tak na marginesie to super sprawa taki wzmacniacz lampowy ;-)
Zgadzam sie, to wspaniala rzecz taki wlasny lampowy wzmacniacz :-)
Pozdrawiam
Emil Ch
Pozdrawiam
Krzysztof Modlinski